Pocophone F1

Pocophone F1

Pocophone F1 marki Xiaomi to telefon, który charakteryzuje się naprawdę mocnymi podzespołami. Porównywany bywa z flagowcami. Kosztuje jednak połowę mniej tego, co trzeba zapłacić za najmocniejsze, a także najwyżej oceniane telefony. Nie bez powodu określano go mianem zabójcy zabójców flagowców. Stanowi bowiem świetną konkurencję dla telefonów aspirujących do niekosztujących wiele odpowiedników flagowców. W telefonie tym zastosowani Snapdragona 845, który obecnie jest najmocniejszym układem, a także 8GB pamięci w mocniejszej wersji. Poznajmy ten telefon bliżej.

Smartfon Pocophone F1 to:

Procesor Snapdragon 845;

Do 8GB pamięci operacyjnej;

Do 256GB pamięci wbudowanej;

DualSim oraz slot microSD;

Wyświetlacz FHD+ 6,19”;

Czytnik linii papilarnych oraz rozpoznawanie twarzy;

Wysokiej klasy aparat podwójny oraz nagrywanie obrazu 4K 30 kl/s;

Głośniki stereo oraz jack 3,5mm.

Można w związku z tym powiedzieć, że Pocophone F1 ma wszystko to, czego spodziewa się po flagowcu. Kiedy jednak przyjrzymy mu się nieco bliżej, okaże się, że rzeczywistość nie jest już taka różowa. Rozpoczynając dyskusję na jego temat, należy wspomnieć o emocjach, które wzbudził już w samym momencie wydania. Oczywiście był to w dużej mierze wynik stosunku ceny do wydajności. Wystarczy wydać 1500 złotych, aby cieszyć się telefonem jedynie minimalnie ustępującym tym kosztującym ponad 3000 złotych. Co więcej, telefon ten jest nie do odróżnienia, jeśli chodzi o najnowsze propozycje OnePlus, czyli te urządzenia, które kosztują około 2500 złotych, a miały zabijać najpopularniejsze flagowce.

Mnóstwo osób w ogóle nie zauważa różnicy między Pocophone F1 a OnePlus. Oczywiście nie oznacza to, że takich różnic nie ma. Zobaczmy, jak wyglądają one w przypadku najbardziej istotnych kwestii.

Wydajność i bateria

Jeśli pod uwagę weźmiemy wydajność, to w grę wchodzi najlepszy układ. Co to oznacza w praktyce? Decydując się na ten telefon możemy spodziewać się znakomitej wydajności. Throttling, który wynika z wysokiej temperatury ogranicza wydajność nie więcej niż o 10%. Wszystko za sprawą zastosowania świetnie sprawdzającego się systemu chłodzenia pasywnego.

Bateria jest niewiele większa niż w przypadku największych konkurentów. Nie wywołuje to jednak większej różnicy. Pocophone F1 nie odstaje jednak od konkurencji. Dzieje się tak mimo tego, że nie ma on ładowania indukcyjnego, które jest obecnie rozwiązaniem bardzo cenionym.

Wyświetlacz

Prezentuje się naprawdę  dobrze. Kiedy jednak spojrzymy na zachwycające wyświetlacze we flagowcach, to cechę tą można uznać za wadę. Niestety, mamy tu także notch, który obecny jest w większości topowych telefonów. Jasność wynosząca  490dc/m2 zadowala. Niestety, kolory nie powalają, są raczej słabe. Już na samym starcie niezbędna jest kalibracja. Tym, co zadowala jest natomiast wielkość plamki.

Jakość wykonania oraz dodatki

Telefon został wykonany przede wszystkim z plastiku. Kiedy jednak weźmiemy pod uwagę jakość wykonania, okazuje się, że jest naprawdę dobrze. Trzeba jednak pamiętać, że telefon z plastiku nie będzie charakteryzował się wielką odpornością na uszkodzenia. Tym, co nie zachwyca jest również jego wygląd – mógłby być lepszy. Postawić można jednak na wzmocnioną wersję.

Więcej na stronie xiaomipocophone.pl

Previous Nawet z narażeniem życia
Next Marihuana medyczna to część medycyny Zachodu

Może to Ci się spodoba

Wiadomości 0 Comments

O KROK OD TRAGEDII

Pijany kierowca fiata doprowadził do kolizji drogowej. Po przebadaniu 35-latka okazało się, że ma on blisko 4 promile. Mężczyzna stracił już swoje prawo jazdy. Teraz grozi mu kara do 2

Wiadomości 0 Comments

Zwabili go do mieszkania, a potem pobili

Niemodlińscy policjanci zatrzymali trzech mężczyzn podejrzanych o pobicie swojego kolegi. Mieszkańcy miasta mieli zwabić podstępem 65-latka, a potem dotkliwie go pobić. Napastnicy zostali natychmiast zatrzymani i usłyszeli już zarzuty. Teraz

Wiadomości 0 Comments

Musi się liczyć nawet z dożywociem

Głubczyccy policjanci zatrzymali 53-latka podejrzanego o zabójstwo. Mężczyzna wpadł w ręce mundurowych już w kilka godzin po popełnionej zbrodni. Okazało się, że ukrył się na terenie województwa śląskiego. Teraz grozi

0 Comments

Brak komentarzy!

You can be first to comment this post!

Zostaw odpowiedź